Kulesze Kościelne (dawniej Rokitnica) otrzymało swoją nazwę w 1447 r. od dziedzica Jakuba Kuleszy, właściciela dóbr ziemskich nad rzeczką Rokitnicą. Pierwszy kościół z modrzewia stanął w 1472 roku. Z kościołem związana jest pewna legenda. Na Czarnowie mieszkał Czarnowski Stanisław, który miał duży las ze zwierzyną dziką. Tam na polowanie wybrał się niejaki Kulesza z Wykna Nowego, zaszedł najpierw do Kołak do kościoła. Wtem niejaki Kułek chciał zarąbać naszego Kuleszę (ma być tam do dziś szczerba na filarze). Gdy wrócił do domu, Kulesz bardzo rozzłoszczony, chwycił strzelbę i pobiegł na polowanie. W tym zaś miejscu gdzie stoi dzisiejszy kościół ukazał mu się jeleń. Na rogu miał krzyż, który był oświecony. Do niego nie strzelał. Na drugi dzień znów tu wrócił i znalazł leżące rogi jelenia. Postanowił zbudować w tym miejscu kapliczkę.

Parafia Kulesze Kościelne została erygowana 31.10.1493r przez Księdza Biskupa Łuckiego: Jana Andruszewicza Pudełko. Kościół został pokonsekrowany i otrzymał wezwanie św. Bartłomieja. Był bardzo solidnie zbudowany skoro przetrwał mimo złych czasów do roku 1730. Pierwszy kościół z modrzewia posiadał cztery ołtarze: m.in wielki drewniany ołtarz rzeźbiony w stylu renesansowym z obrazem św. Bartłomieja i rzeźbą św. Rodziny. W 1730 roku rozpoczęto budowę nowego kościoła, gdyż pierwszy kościół ze względu na stopniowe zniszczenia i swój wiek nie nadawał się do użytku. Budowa nowego drewnianego kościoła trwała krótko bo tylko 3 lata, nie była więc tak solidna jak poprzedniego. Już w 1784 roku wymagał remontu. Ówczesny proboszcz i kolatorzy doszli do wniosku, że trzeba wybudować nowy kościół, bo ten nie nadawał się do remontu.

W 1793 roku rozpoczęto budowę nowego kościoła z drewna sosnowego na kamienno-ceglanej podmurówce , przykryty gontami. Gruntownej przebudowy i naprawy kościoła wraz z wymalowaniem wnętrza i złoceniami ołtarzy dokonał Ks. Prałat Stanisław Ludwik Jamiołkowski (proboszcz parafii w latach: 1873-1885). Zbudował również drewnianą plebanię (obecnie jako zabytek), wikarówkę, dom parafialny i zabudowania gospodarcze.

W roku 1908 na skutek nieostrożności zakrystiana odrestaurowany przez Ks. Jamiołkowskiego drewniany kościół spłonął wraz z całym wyposażeniem. Tymczasowo ze starej zakupionej stodoły zrobiono kaplicę, w której odbywały się nabożeństwa. W międzyczasie za Ks. Wincentego Jonkajtysa – proboszcza parafii poczyniono starania budowy nowej świątyni wg projektu architekta p. Dziekońskiego. Do roku 1911 położono fundamenty z kamienia i wzniesiono ściany z czerwonej cegły do zadaszenia. Dalszą budowę kościoła przerwała I wojna światowa.

projekt p. Dziekońskiego

projekt p. Dziekońskiego

Po wojnie została wznowiona i budowę zakończono w roku 1926, gdy proboszczem już był Ks. Jerzy Kamieński. Kościół obecny został zbudowany w stylu neogotyckim z dwiema wieżami o wysokości 50m. W roku 1927 został mianowany przez Ks. Biskupa proboszczem parafii Ks. Prałat Józef Złotkowski – wicerektor Wyższego Seminarium Duchownego w Łomży; wspaniały kapłan, profesor, wychowawca młodzieży i administrator. Wyposażył kościół w główny drewniany ołtarz, ambonę, chrzcielnicę, konfesjonały, witraże, organy, posadzkę, ławki, parametry procesyjne itp. Wokół kościoła zbudowano niemal w całości parkan z kamienia. Kościół ten został konsekrowany w 1939 tuż przed II wojną światową, w czasie wizytacji pasterskiej Księdza Biskupa Łomżyńskiego Stanisława Łukomskiego.

Potem wybuchła II wojna światowa – pasmo ludzkich nieszczęść, tragedii, ofiar, terroru ze strony okupanta niemieckiego i sowieckiego. Czas wojny uniemożliwił dalsze prace na terenie posesji kościelnej. Proboszcz i wierni mimo ciężkich, niebezpiecznych czasów nie upadali na duchu – wszystkie swoje cierpienia, upokorzenia, zawierzyli Bogu i Maryi. Mogli się jeszcze wymodlić i wyżalić przed Bogiem w kościele. Opatrzność Boża sprawiła, że mimo tak wielkiej pożogi wojennej kościół w Kuleszach został jakby nietknięty. Sprawowano w nim bez większych przeszkód nabożeństwa, na których gromadzili się liczni parafianie.

ks. Bronisław Zalewski

ks. Bronisław Zalewski

Na początku września 1939 roku, kiedy bolszewicy splądrowali i opanowali siedzibę biskupią w Łomży, Ks. Biskup Stanisław Łukomski zamieszkał na plebanii w Kuleszach Kościelnych. Tutaj w dniu 5 października 1939 roku wyświecił na kapłanów 4 diakonów. Ks. Biskup rezydował w Kuleszach do roku 1941, do czasu, gdy Niemcy wypowiedzieli wojnę Rosji sowieckiej. Dziękując ks. proboszczowi za okazaną gościnność wrócił do Łomży do zdewastowanej przez rosyjskich komandirów swojej siedziby biskupiej. Zastał również zniszczoną katedrę, z nadpalonymi w środku ołtarzami i powybijanymi oknami. Czasy wojny były więc bardzo trudne dla ludności, z jednej strony okupacja niemiecka a z drugiej sowiecka. W 1942 roku gestapo niemieckie aresztowało wikariusza parafii Kulesz Kościelnych ks. Bronisława Zalewskiego za jego działalność konspiracyjną, w kilka dni później został zamordowany. W zaistniałej sytuacji Ks. Proboszcz Józef Złotkowski zwrócił się z prośbą do Księdza Biskupa o nowego wikariusza. Został nim naprędce wyświęcony Ks. Bolesław Zawistowski, który pomagał księdzu proboszczowi w pracy duszpasterskiej.

Obaj byli świadkami wydarzenia z sierpnia 1944 roku, które miało miejsce w tutejszym kościele. W czasie natarcia rosyjskiego frontu , Niemcy zmuszeni byli do wycofania się z Kulesz Kościelnych. Z punktu strategicznego niszczyli więc i wysadzali mosty, a także chcieli również wysadzić wieże kościoła. Było to dnia 2 sierpnia 1944 roku, gdy oficer niemiecki z dwoma żołnierzami zażądał kluczy do kościoła, by wejść na chór i położyć ładunki do wysadzenia wież. Ks. proboszcz usilnie prosił, perswadował by tego nie robili, uklęknął przed głównym ołtarzem i modlił się żarliwie do Boga i Najświętszej Maryi o ratunek. Niemcy kazali ks. wikariuszowi otworzyć chór i tam ich zaprowadzić. Wszedł za nim oficer niemiecki, a dwaj żołnierze z ładunkami zostali na schodach chóru. Oficer niemiecki, gdy zobaczył piękne organy, a zapewne umiał i lubił grać, zasiadł więc za klawiaturę i zagrał dwa marsze armii niemieckiej. Ks. Zawistowski – wikariusz pomyślał sobie, „… a czemu byś nie zagrał jakiejś pieśni religijnej…”. Mimowolnie otworzył jemu śpiewnik kościelny z pieśnią maryjną: „Matko nie opuszczaj nas”. Niemiec zagrał dwie zwrotki tej pieśni, po 20 minutach przestał grać, zamknął klawiaturę i krzyknął: „genug – dosyć!”. Zszedł z żołnierzami z chóru, podszedł do klęczącego Ks. Proboszcza, przyklęknął, przeżegnał się i oświadczył, że nic nie będzie złego, bo on katolik a gra na organach dała mu chwilę rozkoszy, jakiej brak mu jest na wojnie. Według relacji Ks. Proboszcza i księdza wikarego ocalenie wież kościoła było cudem, wszyscy zawdzięczali to wstawiennictwu Matki Najświętszej i św. Bartłomieja patrona kościoła.

Następne dni sierpnia 1944 roku upływały pod znakiem zmasowanych ataków, ostrzałów z artylerii z jednej i drugiej strony. Kościół w Kuleszach Kościelnych mimo niewielkich uszkodzeń przez pociski – został jakby nie naruszony. Po wejściu sowietów do Kulesz od razu Rosjanie zaprowadzili punkt obserwacyjny na wieżach. Wtedy w stronę kościoła poleciały dwa niemieckie pociski artyleryjskie: jeden we frontem wieży – pozostawiając za sobą dziurę, drugi w dachówkę na wieży. Z końcem 1944 roku Niemcy wycofali się z Kulesz Kościelnych i okolicznych wiosek. Nacierający na nich front sowiecki, który później utrwalał tzw. „władzę ludową” poczynił dla mieszkańców tych wiosek wiele zła, ograbiał, zsyłał na Syberię, mordował i osadzał w więzieniach prawdziwych Polaków – patriotów.

Czasy II wojny światowej i tzw. „okres utrwalania władzy Ludowej w Polsce” były naznaczone ofiarami, cierpieniem, bólem i łzami, które najbardziej odczuli ludzie niewinni. Wielkim męstwem i kapłańską żarliwością w tych ciężkich czasach dla Ojczyzny i Kościoła wykazali się miejscowi duszpasterze: Ks. Proboszcz Józef Złotkowski, wikariusz: Ks. Bronisław Zalewski zamordowany przez Niemców oraz Ks. Bolesław Zawistowski.

Po 19 latach trudnej pracy duszpasterskiej w parafii Kulesze Kościelne Ks. Prałat Józef Złotkowski został mianowany proboszczem w Sejnach. Następcą jego w Kuleszach Kościelnych został w roku 1946 Ks. Leon Ostalczyk; bardzo utalentowany, gorliwy kapłan i dobry administrator. Dokończył ogrodzenia z kamienia wokół kościoła, zbudował ogrodzenie na cmentarzu grzebalnym. Staraniem Ks. Leona Ostalczyka został utworzony przystanek kolejowy.

W 1951 roku na probostwo w Kuleszach Kościelnych przybył Ks. Władysław Szepietowski. W czasie 20-letniego pobytu w parafii w kościele na prezbiterium wstawiono dwa witraże w oknach, wykonano boczny ołtarz marmurowy, w którym umieszczono rzeźbę Św. Rodziny, założono instalację elektryczną z oświetleniem, zakupiono stacje drogi krzyżowej, wykonano dwa dębowe konfesjonały, poprawiony został dach na kościele i wieżach. Dokończono ogrodzenie cmentarza grzebalnego i wybrukowano drogę na cmentarz.

W 1971 roku proboszczem parafii Kulesze Kościelne został Ks. Bolesław Zawistowski wcześniej wspomniany wikariusz w czasie ostatniej wojny. W ciągu 5 lat jego duszpasterzowania wymalowano kościół wewnątrz i zewnątrz, założono w kościele radiofonię, wstawiono 26 nowych ławek dębowych, zrobione zostało ogrodzenie przy domu parafialnym. W 1973 roku Ks. Biskup wybrał kościół w Kuleszach Kościelnych ze względu na swoją piękną architekturę na miejsce święceń kapłańskich. Tutaj Ks. Biskup Mikołaj Sasinowski udzielił siedmiu diakonom święceń kapłańskich, wśród nich ziomkowi tej parafii diakonowi Józefowi Kuleszy.

Od roku 1978 proboszczem parafii został Ks. Paweł Olędzki gorliwy kapłan i utalentowany erudyta, który mówił pięknie kazania. Za jego czasów na kościele i wieżach wymieniono stare pokrycie na miedzianą blachę, kościół wewnątrz został pomalowany. Najważniejszymi wydarzeniami religijnymi były wybór Polaka Ks. Kardynała Karola Wojtyły na Stolicę Piotrową w dniu 16.X.1978 roku oraz nawiedzenie parafii Kulesze Kościelne przez Kopię Cudownego Obrazu Jasnogórskiego w dniu 28 maja 1986 roku.

Po czternastu latach posługi w parafii Ks. Pawła Olędzkiego jego następcą został Ks. Franciszek Wróblewski dobry duszpasterz i organizator. Pod jego kierunkiem przygotowano uroczystości 500-lecia parafii Kulesze Kościelne. Odbyły się one w dniu 31 października 1993 roku pod przewodnictwem Ks. Biskupa Łomżyńskiego Juliusza Paetza, z udziałem dużej liczby kapłanów i wiernych. W latach 1992-1997 przeprowadzony został kapitalny remont organów w kościele, wykonano nowe zamocowanie dzwonów na wieży z napędem elektrycznym, odnowiono starą plebanię.

W roku 1997 nowym proboszczem parafii został Ks. Henryk Budny, który sprawował ten urząd do roku 2007. W tym czasie została wybudowana nowa plebania, na zewnątrz kościoła położono nową elewację, wokół kościoła ułożono z płytek nowy chodnik, przed kościołem na parkingu położono kostkę.